środa, 30 marca 2011

czterdzieści jeden.

Hm.teraz to ciągle ta szkoła -.- i nauka.
ten tydzień wgl, ugh.
dobra następny będzie lepszy, moooże ;d
ja nie mogę, tak cieplutko dziś było. *-*
nie mam o czym pisać więc żegnam.

tak szybciutko w mgnieniu oka. 

sobota, 26 marca 2011

czterdzieści.

Hm, nie ogarniam.
wgl. no,ej no.: o
teraz to nauka, tamto i siamto = ojoj.XD
; *** :DD

Jedna wielka zagadka.

czwartek, 24 marca 2011

trzydzieści dziewięć.

No to mamy rekolekcje .:D
i lekcji nie ma, hoho.
chociaż i tak projekty trzeba zrobić -.- + jakieś sprawdziany będą . pfy.
no ale dobra to się obczai później.;P
Dzisiaj siatkówka więc sobie pogramy :D.
hmm, a teraz gadu gadu, hihi ^^
dobra ja się powoli zbieram;*.
wgl, to no ej, no.;* ;d

dlaczego nigdy nie jesteśmy tak odważni jak w naszych myślach?

środa, 23 marca 2011

trzydzieści osiem.

nie ogarniam tego wszystkiego ;o 
no ej, no.
proszę.

` źle nie jest ale 'dobrze' wygląda zupełnie inaczej.

czwartek, 17 marca 2011

trzydzieści siedem.

Od rana szkoła. ekhem, zielona.;d
Później jakoś coś i trening.hm.
W szkole ten no ' o ' hihi *_*
Nie tu nie będę się rozwijać, gdyż czytają to niektóre osóbki takie ' o '  haha.xd
hihihihihiihihihihihii.;* :D
ale nic, nic. POWIETRZE .
nie za milusio, no :c
więc cze.;3
wszystko idzie zgodnie z planem, tylko dlaczego nie moim ?

wtorek, 15 marca 2011

trzydzieści sześć.

No to rano szkółka następnie trening.
no wreszcie to był trening a nie, nie wiadomo co ;d.
hm.później na makro. czyli masakra.
Jestem wykończona, padam z nóg. -.-
Booli mnie wyszystko, eh :c
Teraz dom ogarnąć coś, coś.:d
i jutro już środa, ciekawe co sie wydarzy :D ?
em. ej, ojeej ; ****

Zawsze 5 a nawet 10 razy pomyśl zanim coś powiesz, bo jedno nieprzemyślane słowo może zniszczyć coś na czym Ci zależy .

poniedziałek, 14 marca 2011

trzydzieści pięć.

No to dzień 14.03.2011 jakoś minął : dd
Nie powiem, że nie ale dobre oceny wleciały.
Później coś, coś i pierwszy trening.
Powiem szczerze, że okey było a jak :D
hm..tylko te 'ja' czy 'moja' huhuuhuh.;p
hm.jutro od rana szkoła i trening.
Dobra damy radę uhuhuhuhuhuhu.;d
ej, dobry humor nawet mam.a to jest dziwne :o
no ale to tam nie ważne.
ojej.; **

+ jeżeli to przerzytałeś/aś to chociaż mógłbyś/mogłabyś napisać komentarz czy coś.
a nie tylko przeczytać -.-

Szczyt poczucia winy: zamiast 'sorry' usłyszeć 'przepraszam'.

niedziela, 13 marca 2011

trzydzieści cztery.

Od rana turniejowo ale dobrze jest .
Więc padam na ryjoszka, ale bez kitu :o
Pomijając to, to jest już wieczór, ale szybko czas zleciał ;d
jutro znów szkoła :o
teraz czekać na wakacje *_*
ale wtedy będzie dobrze.
dobra ja idę ogarnąć zeszyty coś, coś.


Styl ? no spoko, możemy o nim podyskutować. tylko najpierw ogarnij własny.

piątek, 11 marca 2011

trzydzieści trzy.

No to tak dzisiaj,
to jakoś 7 lekcji zleciało, no dobra 6 pomijając jakiś konkurs.
na którym oczywiście zwała była + Wera i tamten :D
następnie trening później wjazd na chate, hoho.;d
em, także wałek. i moje biedne buty :c
no i tak jakoś zleciało do 19 :pp
i wgl, takie ' o ' :P
pha, nie ogar luuuuuuuuuuuudzie.
: o :c
jeeeest jak jest . 

czwartek, 10 marca 2011

trzydzieści dwa.

To tak w szkole jakoś zleciało te 6 godz.; d
Później do Werki coś tam coś tak.:D
em, później trening i ' o  ' :o ale to nie ważne.
a teraz to nie ogarniam to jest dziwne ;o
no ale, ale?

ogar : o

wtorek, 8 marca 2011

trzydzieści jeden.

To tak cały dzień się źle czuje :c
I kartkówka mi nie poszła -.-\
no i ogl, jutro do szkoły nie ide więc dziwnie jest : o
I ekhem, spoko :D :* ale jednak tak sobie.
I niedługo będzie git majonezik ;d
aaaaaaaaaaaa, i wszystkim dziewczynom życzę najlepszego : *
dobra paptki.:*


 Dlaczego się spóźniłeś !? 

Bo kołdra mnie nie chciała puścić ...

sobota, 5 marca 2011

trzydzieści.

No to tak dziękuję wszystkim którzy mi złożyli życzenia.<3
Powiem, że jest dobrze oprócz lekkiego kataru -.-'
No ale dobra kiedyś przejdzie.
A teraz to nic ważnego do napisania nie mam.;d
Jeszcze raz dzięki.:*
i wgl, ohh.;P
dobra ide cze.

Stawiam na produkt, a nie na opakowanie.

piątek, 4 marca 2011

dwadzieścia dziewięć.

no to tak:
Od rana czułam się źle.:o
Później szkoła do południa też nie za lekko ale bywa.
Ogl, to mieliśmy sprawdzian i poszedł nawet, nawet i kartkówka też, hii.:D
Później ogarnięcie się i na tańcu, ale nie czułam się wspaniale ;c
Więc jakoś tak dziwnie, następnie z dałnikami* :d
I powiem szczerze, iż dzisiaj wgl. nie miałam humoru ale poprawię się w nast. tygodniu.;d
więc sorcia tej.:*
No a teraz w domu i czuje sie masakrycznie.;c
więc nie milusio mi.;c
A jutro, jutro jutro.<3;D

zabierając skrzydła, nie oczekuj anioła.