poniedziałek, 28 lutego 2011

dwadzieścia siedem.

W szkole jakoś był sprawdzian+kartkówka wiec yy. -.-'
Teraz jakoś źle się czuję.;c
Chyba bede chora, oby nie. no proszę *__*
Dobra ide zrobić sobie herbatę i chyba się położę ;c
Tak ! to jest dobra myśl.;c
Wiec cze;c

` w pewnym momencie , z nieba zaczęły lecieć malinowe żelki

niedziela, 27 lutego 2011

dwadzieścia sześć.

Ogl, to weekend już minął i jest źle.;c
ale nawet faajnie było.;))
Nie wiem czy ogarnę tą edukacje, bo mam jej duzo.;o
Jakieś sprawdziany nie sprawdziany.eh.
Ale pomijając to to nic!
Powiem tyle, że ogarnijcie sie ludzie.;o
Zresztą  ja też powinnam, haha.;d
Dobra to ten tydzień będzie trudny -.-' więc powodzenia.
ale za to rekompensata w sobotę.<3 ła.
No to cze wam.;*

Naucz się podłości i bądź w niej mistrzem.

czwartek, 24 lutego 2011

dwadzieścia pięć.

No to dzisiaj były testy ale już jest po na szczęście -.-'
Ogólnie to dzisiaj nic takiego sie nie stało.
Więc krótko ;d
Em, jakoś dzisiaj mi nie wyszło i nie napisałam nic co miałam napisać ; o
Ale napiszę jakoś niedługo, przynajmniej postaram się.;33
I wgl. to rozkminiam ciągle, haha.;*
No to chyba wszystko więc
cze wam pingwinki ;*

szczęśliwa, szczęśliwsza, najszczęśliwsza.tak się stopniuje przymiotniki.

środa, 23 lutego 2011

dwadzieścia cztery.

Dziś to szkolnie a teraz E D U K U J Ę się więc <ok>
no ale pomijając to wszystko to również nie ogarniam ;c
Teraz cały czas rozkminiam, uuuuuu.; ********* :D
No ale to nie tutaj, hahahhahahahaha.;d ;*
Jutro jakieś testy następnie siatkówka dom i znów e d u k a c j a :o
No to do później cze;* narazie pingwinki.;*;p



Jeśli nieśmiałość zabija uczucia, to noszę w sobie seryjnego mordercę. 

wtorek, 22 lutego 2011

dwadzieścia trzy.

Od rana mecze były.:D
Zbytnio nam nie poszło no ale pomińmy.
Później wbiłyśmy na 1 lekcje.XD
No i to koniec ciekawostek na dziś.
Teraz na gadulcu siedze itd.;dd
I ogólnie to duuuuuuuuupcie.;d ;*
cze.;*

Każdy na swój sposób zamienia zwykły dzień w zupełnie niepowtarzalny .

poniedziałek, 21 lutego 2011

dwadzieścia dwa.

No to tak od rana szkoła i jakoś tak zeszło.
Wleciała jedna dobra ocena więc dobsz.;d
Jutro do szkoły raczej nie idę z powodu meczu, chyba. że jak zdążę to takk.
Dobra to później napisze teraz looknę do lekcji.: o;d
cze.;*


gdzie robię błąd, do cholery ? ;************

niedziela, 20 lutego 2011

dwadzieścia jeden.

No to jest niedziela 20.02.2011r. godz.16:33.;d
Siedzę i robię bardzo dużo rzeczy naraz.XD
Noo ale to nie ważne, hahhahahahahahhahahaha.;d
Ogl.to trzeba było by się troche pouczyć, ale to za chwilkę.
Przynajmniej część lekcji ogarnęłam, pouczyłam się.: o
I wgl.teraz to mam tyle sprawdzianów w tym tygodniu i następnym -.-'
Doobra damy radę.:D MUSIMY !

---------------------------------------------------------------------------------

Wczoraj  to nic ciekawego się nie wydarzyło, tylko byłam sobie w centrum z pingwinem.;**
A później przyszedł drugi pingwinek.;**
Dziś to byłam sobie na dworze i na naleśnikach jagodowych.*__*
z pingwinem.; ** później chodziliśmy z innymi i tak jakoś zeszło.
Teraz nie mamy motywu na naleśniki ;c jakie by wziąć.
Ale coś się wymyśli.;d
uhuuhuhuh.;d
Ale się rozpisałam aż dziwne : o
Napiszę jutro pefnie
cze.;*

'Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok.'

czwartek, 17 lutego 2011

dwadzieścia.

No to tak od rana szkoła później sportowo.
a tam oczywiście zawał.;d i ogólnie to zostałam dziś ugryziona.
No ale to nie ważne.: o
Teraz siedze i zamulam na gadulcu.
I wgl.jestem dziwna :c :o
Nie mam co pisać.
cze.;*

'życia nie pokolorował Disney.'

środa, 16 lutego 2011

dziewiętnaście.

Dziś ogólnie to nawet spoko, pomijając to iż było chwilowo źle.: o
No ale nie chce mi sie o tym myśleć, yhym.
No ale później było całkiem ok z pingwinami.;*
I dzisiaj się dowiedziałam, że jestem złośliwa czasami.;d uhuhu.;d
no ale to nie prawda, haha.:D
Ogólnie to czasami mam jakieś dziwne myśli i rozkminy -.o 
Które są dosyć dobijające.;c
Em, no ale dziś również wymyśliłam z pingwinem wierszyk.;*;d
A jutro zobaczymy co bedzie.
cze.;*


Codziennie świeża porcja motyli w brzuchu...  

wtorek, 15 lutego 2011

osiemnaście.

Ja wymiękam -.o'
Nie rozumiem już nic nie ogarniam.
Może to chwilowo, a może nie.
Powiem tylko, że buty mam czyste i jak coś życia nie pobrudzę.
Jeżeli ktoś to zrozumiał to jest z tych mądrych.
Ogólnie to rozkminiam ale nad czym?
Tak na prawdę chyba nad niczym .: o
No ja dwoma słowami : ' NIE OGARNIAM ' ;cc.

+ miło również, że nie moge dodać zdjęcia -.-' wspaniale !

zajehipersuperekstrabombomegaogromniaście to raczej nie jest.

szesnaście.

No więc dziś nawet okk.;d
Troszkę się pośmiałam.ale teraz to  nie wiem co jest ? ;c
Dobra pomińmy, ale sie nie da. -.-' ;c
Nie wiem co jest, o nie.yhym.
Dobra później treningowo ;d
A teraz to zamulam i myślę nad tym wszystkim..
cze.; *



Jeżeli już wchodzisz do mojej głowy bez pozwolenia, to chociaż zamknij drzwi, bo robisz przeciąg.

poniedziałek, 14 lutego 2011

szesnaście.

No to walentynki są.
Więc najlepszego wszystkim chociaż i tak nikt pewnie tego nie czyta.: o ;*
Teraz siedzę na informatce, uhuhu.;dd
Wgl.nie mam o czym pisać CZE ;3

niedziela, 13 lutego 2011

piętnaście.

No to jutro do szkoły -.o brawo.
Teraz tylko weekendy mnie uratują *__* :D
Wgl.to zdjęć potrzebuję ; ******
A ostatnie 2 dni ferii skończyły się na oglądaniu tv, jedzeniu, spaniu, komputerze,dworze itd.
No to nie mam co pisać. : o
Jest dziwnie jakoś takkk.
Dobra spadam ;3

czwartek, 10 lutego 2011

czternaście.

Wczoraj z pingwinem pół dnia.;** !!
Dzisiaj na mieście chwilę, pod wieczór handlowce xD
Jutro ostatni dzień ferii.;c
I to jest przykre.No ale niestety.
Teraz tylko czekać na uro, wakacje i takie tam :D :*
No ale podsumowując ferie to się wyspałam i nie było nawet nudno.;dd
Jutro spojrzę do książek, ugh -.o no ale trzeba.
Niee chcę mi się wracać do książek jak nie wiem.: o
paa.;33

wtorek, 8 lutego 2011

trzynaście.

No to tak drugi tydzień ferii spędzam dość miło, haha.:D
Nie no ogólnie nic mi sie nie chce.: o
Musze sie wziąć za siebie, od jutra.;p
Noo to tak jutro gdzieś trzeba sie wybrać.xd
Em, wgl. to ja chce już wakacje, o taaak *__*
mam już jakieś plany więc dobrze jest.;dd

sobota, 5 lutego 2011

dwanaście.

Soooobota *__* pomijając to.to i tak mi obojętnie jaki jest dzień tygodnia bo i tak mam ferie.;d
 No więc od rana gdzieś wędrowałam po mieście.:d
Później zamulałam.XD następnie z pingwinami;*:D
A teraz na gadu gadu z ludźmi zamulam.;d
Em, jakoś w poniedziałek albo jakoś poczytam lekturę itd.; o ;d
No to jutro napiszę.:pp pa.

piątek, 4 lutego 2011

jedenaście.

Ugh, nienawidzę świateł.XD
Bo przez nie wszystko wyszło inaczej, no ale trudno.;d
O nie, już tydzień ferii minął.;c
Jak to wszystko zasuwa no normalnie szok.xd
Mhm, no ale myślmy pozytywnie.:D

dziesięć.

Na dworze zimno jakoś, wrr -.-
Ale trzeba gdzieś się ruszyć bo zamulam..;d
Ogólnie to już prawie tydzień ferii minął ;c
I nie jest a fajnie z tą świadomością.: o
Jak ten czas szybko leci, masakra po prostu.
No ale 20.06.2011r. chyba jest koniec roku szkolnego, haha.:D
Także  do 20.06 *__*

wtorek, 1 lutego 2011

dziewięć.

Pffy, jaki żal.: o
Po prostu aż szkoda gadać, haha.XD
Wgl, to nie ma jak zastanawiać się 1,5godz.?xd
Naprawdę trzeba mieć coś poprzestawiane w głowie, haha.;d no ale trudno.
+ uwielbiam was pingwiny.;* ;d